
Dopiero ostatnie pięć lat pokazało bytomianom jak ważna jest bytność w Unii Europejskiej – ocenia prezydent Bytomia, Mariusz Wołosz. Przypomina, że miasto jako jedno z trzech w Polsce otrzymało specjalne pieniądze na rewitalizację, ale przyznaje, że nie było przygotowane, aby w krótkim czasie spożytkować te wsparcie. Obecnie jednym z głównych wyzwań są koszty funkcjonowania miasta, szczególnie te związane z zapewnieniem energii elektrycznej. - Myślę, że nastawiony na zieloną energię budżet unijny będzie bardzo ważny dla naszego miasta – mówi Wołosz.