
Agnieszka Jerzyk dwukrotna uczestniczka Igrzysk Olimpijskich. W 2012 roku debiutowała w Londynie i zajęła 25 miejsce, co było wtedy najlepszym miejscem reprezentantki Polski na IO. Cztery lata później w Rio poprawiła wynik o trzy pozycje, ale jak mówi nie była do końca zadowolona z zajętego miejsca. Plan minimum, to było TOP20. Triathlonistka zdradza w rozmowie z Triathlonlife.pl, że podczas tych zawodów w strefie T2 doznała bolesnej kontuzji. Duży palec u nogi włożyła w szprychy roweru rywalki. Polała się krew.
Podczas tej rozmowy rozmawiamy także o:
i o kilku jeszcze innych aspektach... Jak zawsze podczas rozmowy z Agnieszką jest sympatycznie, z uśmiechem, ale szczerze i poważnie.
Zapraszam do wysłuchania rozmowy z cyklu #TRIgrzyska
Marcin Dybuk