W tym punkcie zostawiam Cię samą, choć nasze cząstki podążają wspólnie.
Szerokiej drogi na Twej dalszej trasie.
Dedykuję Tobie.
Fakty ze światowej praherstorii. Mity dotyczące matek. Sąd rodzinny i zrzucanie skóry małej dziewczynki.
Dedykuję Poli Negri.
Artystyczne związki zawodowe. Praca czy „widzimisię”? Przemoc milczenia i bezprawie w świecie negatywnych emocji.
Dedykuję Joannie Witt-Jonscher.
Miesiączki, seks i ten tajemniczy cykl. Cielesne tabu pierwszej połowy życia dziewczyny, nagły wymóg bycia seksi i sweet dream o byciu mężczyzną.
Matronat nad tym odcinkiem objął Festiwal Krwawnik: www.krwawnik.pl
Niekończący się wewnętrzny spór pomiędzy tym co „pod publikę”, a tym co ze środka nas. Kilka wskazówek jak stać się celebrytą w świecie artystów konceptualnych. Na koniec krótka relacja z pokazu mód w świecie sztuki.
Dedykuję Wandzie Siemaszkowej.
Chwila rozgrzewki, a tuż po niej seria ćwiczeń z życiowego planu treningowego. Dziś w programie: salta w przód, kroki w tył, slow motion, skok w mówienie „nie” i jałowe chwile w trybie stand-by.
Dedykuję Klarze Auguście Dux.
W świat kobiecych przeszłości zanurzam się poprzez rodzinne przekazy.
Zmiany w relacjach galopują jak szalone dając wolną rękę i ocean możliwości. Pamięć ludzka ma jednak w swojej naturze zagięcia, niedokonane przeszłości, słabo uchwytne widma i majaki, które idealizują wspomnienia poprzez mgiełkę nostalgii.
Związki muzealne? Kamieniołom relacji? Czy kult indywidualizmu i emocjonalnej samowystarczalności? Jest z czego wybierać.
Dedykuję moim babciom.