Kontakt z rodziną zatrzymanego to nie pole bitwy. To fragment służby, w którym empatia i profesjonalizm muszą iść w parze. Szacunek do ludzi nie jest oznaką słabości – to element siły formacji. Bo ostatecznie nie chodzi o to, żeby pokazać władzę, ale żeby zachować spokój, przestrzegać prawa i przeprowadzić czynności w sposób bezpieczny dla wszystkich.
W ostatniej, czwartej części poświęconej Verbal judo, czyli sztuce taktycznej komunikacji zajmiemy się dwoma rzeczami. Po pierwsze językiem, którego lepiej unikać jeśli chcemy budować autorytet i nie dolewać oliwy do ognia. Po drugie kilkoma praktycznymi sytuacjami: wrogo nastawiony zgłaszający, zabarykadowany na kwadracie sprawca, osoba na skraju samobójstwa.
Tutaj układamy całą interwencję w prosty, ośmiostopniowy algorytm – od pierwszego „dzień dobry” i przedstawienia się, po decyzję i zakończenie czynności. Pokazujemy też, czym jest Hardstyle: co robić, gdy ktoś odmawia podania danych, testuje nasze granice i liczy na to, że odpuścimy.
W tym odcinku przechodzimy od teorii do narzędzi: wyjaśniamy, co oznacza Generating Voluntary Compliance i jak przełożyć to na nasze S.D.K – spowodowanie dobrowolnej karności, kooperacji i współpracy. Poznasz zasadę 5P: posłuchaj, przytaknij, pytaj, powtórz, podsumuj – razem z konkretnymi przykładami pytań i reakcji. Tłumaczymy, czym są deflektory i „przecinki”, które pozwalają przerwać krzyk, nie wchodząc w pyskówkę, i wrócić do sedna interwencji.
Poznasz historię dr George’a Thompsona – wykładowcy, który z sali uniwersyteckiej trafił prosto na ulicę jako policjant i twórca koncepcji Verbal Judo. Opowiadamy, dlaczego w większości interwencji to nie pałka ani kajdanki, ale słowa, ton głosu i mowa ciała decydują o wyniku.
Zatrzymanie pojazdu w ruchu drogowym to jedna z najbardziej codziennych czynności, głównie dla funkcjonariuszy WRD, ale nie tylko. Jednocześnie jest to jedna z najbardziej ryzykownych czynności w służbie.
Prawdopodobnie jest to rownież najbardziej spontaniczna czynność jaką możecie przeprowadzić podczas swojej służby.
Taser to dziś jedno z najskuteczniejszych narzędzi w katalogu środków przymusu bezpośredniego. Jego celem jest obezwładnienie poprzez krótkotrwałe porażenie nerwowo-mięśniowe, które powoduje utratę kontroli nad ruchami. Zapraszamy na kolejny odcinek audiobloga holdtheline, w którym krótko i konkretnie o taserach. Tekst przygotował zohan zitak i z tego miejsca dziękujemy za pomoc przy realizacji odcinka...
W codziennej służbie każdego policjanta przychodzi taka interwencja, kiedy decyzję trzeba podjąć szybko, pewnie i przede wszystkim zgodnie z prawem. Pośpiech nie jest najlepszym doradcą, tak samo jak emocje, ale na ulicy nie ma czasu na wertowanie kodeksów ani miejsca na wątpliwości. Dlatego dziś uporządkujemy to, co każdy policjant w patrolu - ale nie tylko - powinien mieć w głowie, zanim jeszcze wyjedzie z jednostki.
Żeby uznać kogoś za winnego, trzeba najpierw wnieść wobec tej osoby akt oskarżenia, a żeby doszło do tego, należy najpierw przedstawić tej osobie zarzuty, ale żeby móc to zrobić, trzeba zebrać wystarczający materiał dowodowy. Tylko tyle i aż tyle. W tym kontekście rola policjanta bynajmniej nie kończy się na zakładaniu kajdanek - wręcz przeciwnie, często dopiero się zaczyna. W tym odcinku audiobloga nie będziemy mówić o pracy procesowców, ale o tym jak istotne są drobne elementy, szczegóły, które często umykają lub zostają zignorowane.
Każdy policjant w trakcie służby spotyka się z ogromnym wachlarzem emocji – od rozpaczy, po agresję i gniew. Już doskonale wiecie, w takich sytuacjach kluczowe jest zachowanie profesjonalizmu i dbanie o własną psychikę. Podrzucamy Wam zestaw praktycznych wskazówek, które mogą pomóc w codziennej pracy
Czy policjantowi takie współodczuwanie emocji na służbie jest w ogóle potrzebne? Odpowiedź brzmi: nie. W pracy policyjnej bardziej liczy się zimny profesjonalizm niż emocjonalne angażowanie się w każdą historię. Codzienna służba to nieustanna karuzela. Zapraszamy.
Coraz częściej w robocie policyjnej spotykacie osoby, które nie mówią po polsku albo porozumiewają się w sposób dla Was niezrozumiały. Może to wynikać z różnic językowych, bowiem kierowca wobec którego podjęliście czynności pochodzi z innego kraju lub jest to turysta zgłaszający kradzież… albo student z wymiany, który dopiero zaczyna uczyć się języka. Może być to rodzina, która uciekła przed wojną i od niedawna mieszka w Polsce. Warto porozmawiać na ten temat, bo pewnie nie raz zetkniecie się lub już zetknęliście z taką sytuacją. Zapraszamy!
Każdy policjant zna ten moment, kiedy ciało wystawia mu rachunek. To może być zadyszka po krótkim pościgu, ból pleców po całym dniu w szpeju albo zwyczajna niemoc, gdy w połowie zmiany macie wrażenie że energii starczało na pół gwizdka. Służba nie wybacza zaniedbań w kondycji, a prawda jest taka że nie trzeba wiele żeby zacząć przegrywać z własnym organizmem. I odwrotnie - regularny, mądry trening potrafi zmienić nie tylko sprawność, ale i sposób w jaki funkcjonujecie na służbie.
Kamizelka balistyczna to dziś absolutne must have dla funkcjonariusza polskiej Policji – tak samo istotne jak wygodne buty, porządna kabura, czy sprawny radiowóz. Realne przypadki z kraju i ze świata dobitnie pokazały, że brak kamizelki może kosztować życie, a jej posiadanie to często różnica między życiem a śmiercią.
Decyzja, czy w danej chwili sięgnąć po środek przymusu bezpośredniego, czy spróbować jeszcze jednej próby dialogu jest dla policjanta momentem prawdziwego sprawdzianu. Czasem mamy na to zaledwie kilka sekund. W tej krótkiej chwili łączą się ze sobą wiedza wyniesiona ze szkoleń, doświadczenie z patroli, intuicja taktyczna oraz wymogi prawa. Te sekundy są nieodwracalne. Po ich upływie pozostaje raport służbowy, ślad w pamięci funkcjonariusza i często długofalowe konsekwencje dla osoby, wobec której podjęliśmy działania.
Każdy, kto wkłada policyjny mundur prędzej czy później przekonuje się, że służba to nie tylko realne zagrożenia w terenie, lecz także nieunikniona konfrontacja z krytyką a niekiedy z otwartym hejtem.
Zapraszamy Was na kolejny odcinek audiobloga holdtheline, którym poruszymy aspekt radzenia sobie z krytyką i hejtem w Policji, a właściwie to na policję i funkcjonariuszy.
W tym odcinku bierzemy na warsztat temat nagrywania interwencji policyjnych i związane z tym kontrowersje. Wyjaśniamy, dlaczego samo nagrywanie funkcjonariuszy nie jest nielegalne, jednak publikowanie wizerunku policjantów bez ich zgody może stanowić naruszenie prawa. Znajcie swoje prawa, bądźcie #pewninasłużbie.
W dzisiejszym odcinku bierzemy na warsztat jeden z najbardziej kontrowersyjnych tematów – użycie broni palnej wobec pojazdu w ruchu. Na chłodno analizujemy sytuacje, w których policjant może zdecydować się na oddanie strzału w opony lub przedział silnika, oraz jakie zagrożenia i ograniczenia się z tym wiążą. Omawiamy realne szanse na unieruchomienie pojazdu, skuteczność poszczególnych kalibrów, kierunki strzału i ryzyko dla osób postronnych.
W dzisiejszym odcinku poruszamy fundamentalne pytanie: najważniejszy środek przymusu bezpośredniego w Policji to? Odpowiedź może zaskoczyć. Omawiamy dlaczego wiedza, doświadczenie, umiejętność analizy sytuacji i zdolność adaptacji są kluczowe w codziennej służbie. Wskazujemy na słabości systemu szkolenia i podpowiadamy jak samodzielnie się rozwijać – nie tylko poprzez kursy, ale również analizę własnych interwencji i korzystanie z doświadczenia starszych kolegów.
Coraz częściej zwykli cywile znajdują się w miejscu jakiegoś zdarzenia, zabójstwa i tak dalej… dlatego postanowiliśmy nagrać to audio, w którym przybliżymy Wam cywilom możliwości działania, gdy znajdziecie się właśnie w takiej sytuacji.