Home
Categories
EXPLORE
True Crime
Comedy
Society & Culture
Business
TV & Film
History
Technology
About Us
Contact Us
Copyright
© 2024 PodJoint
00:00 / 00:00
Sign in

or

Don't have an account?
Sign up
Forgot password
https://is1-ssl.mzstatic.com/image/thumb/Podcasts221/v4/5f/1f/26/5f1f26a9-2361-1008-96af-642d2114375e/mza_14467068915122717221.jpg/600x600bb.jpg
KRYMINALNE HISTORIE
Radio Kielce
140 episodes
4 days ago
Morderstwa, kradzieże, porwania, zaginięcia bez śladu. Sprawy, o których było głośno i których nie sposób zapomnieć. Przerażające i tajemnicze śledztwa. Wydarzenia, które wstrząsnęły nie tylko mieszkańcami województwa świętokrzyskiego. Każdy odcinek „Kryminalnych historii” to opowieść o innym przestępstwie.
Show more...
True Crime
RSS
All content for KRYMINALNE HISTORIE is the property of Radio Kielce and is served directly from their servers with no modification, redirects, or rehosting. The podcast is not affiliated with or endorsed by Podjoint in any way.
Morderstwa, kradzieże, porwania, zaginięcia bez śladu. Sprawy, o których było głośno i których nie sposób zapomnieć. Przerażające i tajemnicze śledztwa. Wydarzenia, które wstrząsnęły nie tylko mieszkańcami województwa świętokrzyskiego. Każdy odcinek „Kryminalnych historii” to opowieść o innym przestępstwie.
Show more...
True Crime
Episodes (20/140)
KRYMINALNE HISTORIE
Świętokrzyski Kiler. Zabójstwo właściciela kantoru
4 days ago
14 minutes

KRYMINALNE HISTORIE
Świętokrzyski Kiler. Potrójne morderstwo na leśnym parkingu
Powracamy do opowieści o Tadeuszu Grzesiku, mieszkańcu podkieleckiej wioski, który stanął na czele gangu złożonego z grona zaufanych przyjaciół. Pod koniec lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku grupa Grzesika nawiązała współpracę z gangiem Janusza Treli, który bardziej jest znany jako „Krakowiak”.
Jaki były związki pomiędzy bandytami? Dlaczego „Krakowiak” przyjechał do zajazdu  w podkieleckiej miejscowości Leszczyny? Z kim się tam spotkał? Kim byli zamordowani na leśnym parkingu? Co stało się z policyjną notatką wskazującą potencjalnych sprawców?
Show more...
1 week ago
14 minutes

KRYMINALNE HISTORIE
Zabił kochanka żony
Kiedy napastnik uciekł, na chodniku pozostało nieruchome ciało. Mężczyzna był ciężko ranny i godzinę później zmarł. Tragiczne wydarzenia miały miejsce 3 sierpnia 2014 roku w Kielcach.

Wszyscy byli pewni, że ciosy zostały zadane nie zwykłym nożem, ale co najmniej tasakiem. Niektórzy mówili wręcz, że była to maczeta. Jeszcze w nocy miejsce ataku i zbrodni zarazem stało się terenem działań funkcjonariuszy policji. Okolicę zagrodzono taśmami, ustawiono dodatkowe lampy. Działania prowadzone tuż pod nosem mieszkańców sprawiły, że już skoro świt miasto obiegła sensacyjna informacja. Wszyscy dowiedzieli się, że zginął przedsiębiorca pogrzebowy, a jego śmierć to efekt porachunków biznesowych.

Prawda o morderstwie była całkowicie inna.
Show more...
2 weeks ago
11 minutes

KRYMINALNE HISTORIE
Świętokrzyski Kiler. Nieosądzone morderstwo
W drugiej części historii świętokrzyskiego gangstera: Tadeusza Grzesika, czyli Kilera, przedstawiamy prawdopodobny przebieg wydarzeń, do jakich doszło 8 sierpnia 1986. Mimo wielu poszlak nigdy nie udowodniono mu tego zabójstwa. Wiele jednak wskazuje, że razem ze swoimi kumplami to on odpowiada za tą śmierć.

Po kilku kolejnych miesiącach aresztowano co prawda trzy osoby, które przetrzymywano przez pewien czas w areszcie, ale ostatecznie nic im nie udowodniono. Aresztowanych wypuszczono, a sprawa pozostała nierozwiązana.

W tym samym czasie zmieniły się tez metody działania świętokrzyskiego gangu, a to już za sprawą nawiązania nowych kontaktów.
Show more...
3 weeks ago
14 minutes

KRYMINALNE HISTORIE
Świętokrzyski Kiler. Pierwsze szlify
Rozpoczynamy cykl słuchowisk dotyczących działań prawdopodobnie najbardziej krwawego gangu, jaki działał w Polsce i co ważne gangu składającego się z mieszkańców ziemi świętego Krzyża.

Jego przywódca: Tadeusz Grzesik mieszkał z rodzicami w Woli Jachowej, niewielkiej wsi w województwie świętokrzyskim w gminie Górno. W materiałach prasowych niewiele mówi się o jego młodzieńczych latach. My staramy się odsłonić także te tajemnice.W zapiskach milicyjnych pojawił się, kiedy miał 17 lat. Odnotowano wtedy, że jest podejrzany o włamanie do szkoły, włamanie do samochodu i kradzież. To były jego pierwsze przestępcze szlify. Już wtedy w przestępczych działaniach pomagali mu: „Szangala” i „Świr”.
Show more...
1 month ago
9 minutes

KRYMINALNE HISTORIE
Brat zabił swojego bliźniaka
Ojciec podzielił gospodarstwo po równo pomiędzy bliźniaków z tym że jeden został także właścicielem domu i budynków gospodarczych. Bracia mieszkali jednak razem. Wojciech niedługo po śmierci ojca sprzedał część swojego gospodarstwa, a resztę oddał w dzierżawę. Za uzyskane pieniądze kupił narzędzia, a reszta poszła na alkohol.Coraz częściej dochodziło jednak do bójek, a ostatnia zakończyła się tragedią.
Show more...
1 month ago
9 minutes

KRYMINALNE HISTORIE
Zabił siekierą
Gminą Osiek wstrząsnęła tragedia, do jakiej doszło, 22 września 2025 roku. Na terenie jednego z gospodarstw znaleziona została 52-letnia kobieta z obrażeniami głowy. W poważnym stanie trafiła do szpitala. Ustalono, że za czyn określony jako usiłowanie zabójstwa odpowiada jej mąż Józef Kozoduj. Mężczyzna odtąd zaczął się ukrywać, a ostatecznie po dwóch tygodniach znaleziono jego ciało.

Niewiele osób wie, że pół roku wcześniej, 14 marca 2025 roku, Osiekiem wstrząsnęła inna tragedia. Od lat tajemnicą poliszynela była sytuacja jednej z rodzin. Wszyscy wiedzieli, że mężczyzna znęcał się psychicznie i fizycznie nad żoną. Dopiero kiedy doszło do tragedii, ludzie zaczęli się zastanawiać: czy musiało się tak stać?
Show more...
1 month ago
9 minutes

KRYMINALNE HISTORIE
Podwójne zabójstwo na czwartym piętrze
Kluczową sprawą w rozwiązaniu zagadki podwójnego morderstwa były ślady krwi w mieszkaniu. Policjanci znaleźli je na domowym klapku zamordowanej oraz na dywanie. Do zbrodni doszło 28 stycznia 2015 roku, ale ciała dwóch osób znaleziono na IV piętrze bloku na jednym z kieleckich osiedli dopiero pięć dni później.  

Śledczy nie odrzucili ani jednego tropu, a tych pojawiło się wiele. Rozpatrywano czy mogła to być rodzinna zemsta. Brano pod uwagę motyw rabunkowy, choć z mieszkania nic nie zniknęło. Rozpatrywano też efekt porachunków kieleckiego światka przestępczego. Wreszcie brano pod uwagę możliwość rozszerzonego samobójstwa.

Sprawa morderstwa zeszła już z pierwszych stron gazet, gdy Kielce obiegła informacja o aresztowaniu podejrzanego. Policja zatrzymała Marka S, który wcześniej był organizatorem uroczystości, na której obecni byli miejscowi włodarze. W sprawie przesłuchano wielu świadków, a same badania DNA kosztowały 90 tys. zł. Ostatecznie jednak to ich analiza doprowadziła do zakończenia sprawy.
Show more...
1 month ago
11 minutes

KRYMINALNE HISTORIE
Zaginęła nastolatka. Policjanci nie odpuszczą!
3 lipca 2007 11-letnia Magda weszła do tunelu po torami w Kielcach. Była szczupła, miała niebieskie oczy i proste włosy w kolorze ciemny blond. Ubrana była w granatowe dżinsy i różową bluzeczkę w serduszka. Miała ponad 160 centymetrów wzrostu i wszyscy zgodnie twierdzili, że wygląda na starszą niż była w rzeczywistości.
Ciało zaginionej odnaleziono 26 lipca ukryte na nieużytkach nad zalewem Chańcza. Dwa tygodnie później odbył się pogrzeb, który zgromadził setki mieszkańców Kielc. Kilka dni później przez miasto przeszedł marsz milczenia. Smutek wszystkich był tym większy, że nie wykryto sprawcy bądź sprawców.

Show more...
2 months ago
15 minutes

KRYMINALNE HISTORIE
Zakrzewscy. Dwa wyroki śmierci, ale trzy trupy
Przedstawiamy kolejny, ostatni już, odcinek historii bandy Zakrzewskich. Tym opowiemy o śledztwie i pojmaniu bandytów.

2 listopada 1969 r. Zakrzewscy zamordowali 5-osobową rodzinę Lipów. To wzburzyło miejscową społeczność. W pogrzebie wzięła udział czterotysięczna rzeszy wiernych pomiędzy którymi byli także mordercy. Nikt wtedy nie podejrzewał jaka jest prawda. 
Show more...
2 months ago
13 minutes

KRYMINALNE HISTORIE
Zakrzewscy. Pięć trupów
Sołtysem Rzepina Drugiego, gdzie mieszkali Zakrzewscy, był Mieczysław Lipa. 45-letni mężczyzna mieszkał rodziną. Po sąsiedzku, u swoich rodziców, mieszkała jego żona. Małżonkowie nie mieli jeszcze ślubu kościelnego, a jedynie cywilny  a w małej wiosce to ślub kościelny był ważniejszy niż podpisanie papierka przed cywilnym urzędnikiem. Sołtys wielokroć mówił, że rodzina Zakrzewskich sprawia mu wiele kłopotów i nie płaci podatków.  W Zaduszki 2 listopada 1969 r. banda Zakrzewskich postanowiła rozwiązać problem w swój własny sposób.
Show more...
3 months ago
12 minutes

KRYMINALNE HISTORIE
Zakrzewscy. Zabójstwo dentysty
W Rzepinie Drugim sołtysem był Jan Borowiec. Chodził od domu do domu i prosił o pieniądze na podatek. Zapewne opornych straszył konsekwencjami, ale w większości wszyscy to rozumieli. Innego zdania byli Zakrzewscy. Uważali, że dzieje się im dziejowa niesprawiedliwość i oni nie powinni płacić podatków.
Dla całej sprawy ważny jest również fakt, że Jan Borowiec trudnił się wyrywaniem zębów.
Była godzina druga nad ranem, gdy do domu Borowca przyszedł człowiek uskarżający się właśnie na ból. Nie był to pierwszy taki przypadek. Wiejski „dentysta” wyszedł na podwórko. Padł strzał. Część materiałów podaje, że kula z karabinu trafiła sołtysa w głowę, ale inne materiały podają, że w biodro.
Strzał nie był jednak śmiertelny. Ofiara żyła, a co gorsze rozpoznała napastników.
Show more...
3 months ago
14 minutes

KRYMINALNE HISTORIE
Zakrzewscy. Niech skapie jego głowa
Decyzję o morderstwie kolejnej osoby rodzina Zakrzewskich podejmowała podczas specjalnego obrzędu. Na stole Józef, głowa rodziny, stawiał krucyfiks i klękał przed nim razem z synami. Jego żona brała zapaloną świecę i przekręcała na bok. Wypowiadała nazwisko przewidzianej do zabicia osoby i słowa „niech skapie". Potem wszyscy powtarzali „niech skapie".7 czerwca 1954 Zakrzewscy zamordowali Bolesława Hartunga, który doniósł na milicję, że ukradli oni drewno, a później jako przedstawiciel komunistycznego aparatu państwowego sądził ich za kradzież. Ta historii został przez nas przedstawiona w poprzednim odcinku.Teraz zajmiemy się wydarzeniami, do jakich doszło w 1957 roku. To wtedy w makabrycznym obrzędzie wypowiedziano nazwisko kolejnej ofiary.Jerzy Jan Żaczkiewicz mieszkający w Trzeszkowie był przewodniczącym Gromadzkiej Rady Narodowej ówczesnej gminy Rzepin. Jako przedstawiciel władzy podpadł bandyckiej rodzinie, zbierając jej za karę inwentarz.
Zegar zbrodni zaczął wybijać kuranty w nocy 13 grudnia 1957 roku w piątek
Show more...
3 months ago
12 minutes

KRYMINALNE HISTORIE
Zakrzewscy. Zabójstwo Hartunga
Józef Zakrzewski, mieszkaniec gromady Rzepin podejrzewany był o kradzież drzewa z lasu i w związku z tym Milicja Obywatelska dokonała u niego przeszukania, dokumentując w protokole przeszukania ujawnione u niego kradzione drzewo. Józef musiał podpisać protokół, lecz w wyniku stawianego przez niego oporu, funkcjonariusz milicji używając przemocy i grożąc mu bronią, zmusił go do tego. Wszystko to działo się na oczach Czesława Zakrzewskiego, który zapowiedział zemstę.
Show more...
3 months ago
11 minutes

KRYMINALNE HISTORIE
Jędrzejów. Zabić matkę, zabić brata
3 months ago
13 minutes

KRYMINALNE HISTORIE
Czarnocin. Zabił księdza, by zdobyć 22 tysiące złotych
Prowadzący sprawę policjanci bardzo szybko wpadli na trop sprawcy i zaczęli wypytywać mieszkańców o 21-letniego Grzegorza D., który mieszkał w sąsiedniej wiosce. Natychmiast ustalono, że kilka dni wcześniej przyszedł do księdza ze swoim przyrodnim bratem, który był na piątym roku w seminarium duchownym. Studiował dzięki znacznemu wsparciu proboszcza. Nie było to tajemnicą. Proboszcz wiele razy w ogłoszeniach duszpasterskich podawał, ile pieniędzy przeznaczał na wsparcie dla seminarzysty, który pochodził z biednej rodziny.Przeszłość Grzegorza D. nie była usłana różami. Miał za sobą pobyt w domu dziecka, a później w więzieniu. Niestety nie opamiętał się. Po zatrzymaniu zeznał policjantom jak zabił księdza i ukradł z plebanii 22 tysiące złotych zebranych przez duchownego od wiernych podczas wizyty duszpasterskiej. Wydał je na wojaże taksówkami i zabawę w agencjach towarzyskich.
Show more...
4 months ago
11 minutes

KRYMINALNE HISTORIE
Makoszyn. Brat zabił brata
Szczyt góry otoczony jest widocznymi wyraźnie  pierścieniami  wałów, usypanych wiele wieków temu. Na wierzchołku znajduje się stanowisko archeologiczne. Zachowały się tutaj pozostałości wczesnośredniowiecznej pogańskiej świątyni słowiańskiej – ośrodka kultu bogini płodności Makoszy. To prawdopodobnie od niej pochodzi nazwa wsi Makoszyn.

Tu odnaleziono ciało Rafała S. Ze wstępnych oględzin wynikało, że mężczyzna miał połamane żebra, złamaną kość ciemieniową, liczne stłuczenia głowy i wewnętrzne wylewy. To właśnie te obrażenia były powodem jego śmierci. Już później, na podstawie zgromadzonego materiału, sędzia stwierdził, że gdyby pomoc została udzielona, nie doszłoby do śmierci.
Show more...
4 months ago
11 minutes

KRYMINALNE HISTORIE
Oblekoń - zwęglone ciało
Na drodze przy cmentarzu, niedaleko do Wisły znaleziono ciało. Policaj ustaliła, że zamordowany mężczyzna, po śmierci został przewieziony prawie 100 kilometrów do, gdzie jego ciało podpalono.

Ciało odkrył przypadkowy przechodzień. Już na pierwszy rzut oka widać było poważne obrażenia. Zmarł, bo ktoś zadał mu wiele uderzeń tępym, twardym narzędziem. Nie było wątpliwości, że doszło do zabójstwa. Co więcej: sprawca lub sprawcy zrobili wszystko aby zniszczyć ciało. Ułożono na nim kilka znajdujących się obok gałęzi i wykorzystując jakiś łatwopalny środek podpalili. Widok nie należał do przyjemnych.
Show more...
4 months ago
13 minutes

KRYMINALNE HISTORIE
Odrowążek. Chcieli auto księdza, razem z nimi podążała śmierć
Świątynię podpalił jeden z mieszkańców wsi. Później jego syn brał udział w morderstwie proboszcza.

W czwartek, 12 lipca 2001 roku ksiądz Tadeusz Kwiecień nie pojawił się w kaplicy w Szałasie na porannej mszy świętej. Oczekujący ludzie zaczęli wydzwaniać do duchownego, ale nikt nie obierał telefonu. Zaniepokojeni wierni dzwonili także do organisty, aby dowiedzieć się o przyczynę nieobecności księdza. Ten postanowił sprawdzić co się dzieje. Plebania była zamknięta, ale organista podważył drzwi i tak dostał się do środka.

Kulisy morderstwa 71-letniego duchownego z parafii w Odrowążku przedstawiamy w podcaście „Kryminalne historie”.
Show more...
5 months ago
12 minutes

KRYMINALNE HISTORIE
Zbrodnia połaniecka
Choć morderstwo widziało ponad 30 osób to wszyscy przysięgą na krzyż, znakiem krwi i przyjęciem gotówki zobowiązali się do milczenia. Sceny, jak z mafijnej opowieści to nie kadry z sensacyjnego filmu to wydarzenia, które faktycznie miały miejsce na ziemi świętokrzyskiej.  

Zbrodnia połaniecka zwana inaczej sprawą połaniecką to nazwa jednej z najgłośniejszych zbrodni z czasu PRL. Jej motywem był rodzinny spór i pragnienie zemsty. Zbrodnia miała miejsce na szosie z Połańca do pobliskiej wsi Zrębin w wigilijną noc z 24 na 25 grudnia 1976 roku. Zginęły wtedy trzy osoby choć w całej sprawie śmiertelnych ofiar pojawia się więcej.

Źródłem tragedii był spór pomiędzy dwoma rodzinami, który przez wydarzenia z kolejnych lat potęgował się. Nie była to pyskówka na drodze! W sporze doszło do gwałtu, aresztowania, śmierci i kradzieży, ale wszystkie te sprawy łączyła jedna rzecz – sprawca pozostał bezkarny.

Być może ta właśnie bezkarność sprawiła, że jedna osoba „opracowała” plan zbrodni wykonanej przez całą rodzinę w obecności wielu osób. Aby zapewnić sobie milczenie świadków Jan Sojda, trzymając w rękach różaniec, przyjął od obecnych wspólną przysięgę milczenia. Każdy pocałował krzyż oraz każdemu został agrafką przekłuty palec, a ślad krwi odbity na kartce, aby przysięga nabrała mocy. Każdy również otrzymał pieniądze – zapłatę za milczenie.
Show more...
5 months ago
21 minutes

KRYMINALNE HISTORIE
Morderstwa, kradzieże, porwania, zaginięcia bez śladu. Sprawy, o których było głośno i których nie sposób zapomnieć. Przerażające i tajemnicze śledztwa. Wydarzenia, które wstrząsnęły nie tylko mieszkańcami województwa świętokrzyskiego. Każdy odcinek „Kryminalnych historii” to opowieść o innym przestępstwie.