Ryk lwa konserwuje jego tężyznę fizyczną, a butów nie kala skarpetami. Kocha słowa i litery, ale cyfry umieszcza już z tyłu okładki.
Wspiera autorów piszących na tematy nieszablonowe: od antynatalizmu, przez gwałty i seksizm wobec mężczyzn, aż po granice erotyzmu. I coś tam jeszcze z Gwiezdnymi Wojnami w tle.
Na dywanik u Złego Ojca trafił Dariusz Niezgoda z Towarzystwa Naukowego im. Stanisława Andreskiego . Człowiek, który powinien wiedzieć, dlaczego tym chłopom tak smutno.
Uwaga!
Na Blogu Złego Ojca wciąż trwa konkurs, w którym można wygrać wyjątkowe egzemplarze kultowej książki, wydanej właśnie przez TNSA.
Jeszcze jeden pierożek został, dojedz, tak na "dobicie". Tak, oto trzecia część specjalnej audycji Trójki na szynach i Złej Zuzi.
Coś się kończy, coś się zaczyna, a Wy dowiecie się, kto najprawdopodobniej, czyli cała czwórka gra w imprezową grę.
Druga część maratonu "Coś się kończy, coś się zaczyna", a w nim m.in. gra "F**k, marry, kill", czyli kolejny pomysł Złej Zuzi, do którego zaangażowała Nawiedzonego Tateła, Dzieciaka lat 90'tych i... Złego Ojca.
Odcinek w sam raz na odtrucie po obżarstwie.
Coś się kończy, coś się zaczyna.
Niestety, nie gościmy Ma dywaniku Andrzeja Sapkowskiego. Zresztą, nie gościmy nikogo, bo przyszli Ci, co zwykle.
Z okazji tego, że kończy się stary rok i zaczyna nowy, nie mamy przygotowanego wstępu, dlatego lecimy po kolei. Będą z nami: Nawiedzony Tateł, Dzieciak lat 90'tych oraz jedyna, niepowtarzalna Zła Zuzia. No i ja.
Przed nami odcinek podsumowujący dwanaście ostatnich miesięcy i szansa na to, by była to najgorsza audycja w historii.
Dzieło Szatana, który nakazał Polakom ukryć „H” w nazwie. Cytując przysłowia, które są mądrością narodu, a konkretnie tego narodu, to gdy sąsiedzi nie są zbyt przyjaźni, to sadzi się właśnie te drzewa. W memach otaczają Polskę cebulą pachnącą.
Tym razem sztywni specjaliści wzięli na celownik swego odwiecznego wroga, czyli tuje. A może... zmienią do nich swoje podejście po tym, gdy podczas pogłębionych poszukiwań odkryli, iż rzeczone tuje mogą wpłynąć na zmniejszenie populacji influencerek?
Temat poruszamy nieprzypadkowo teraz, albowiem trwa okres, gdy w wielu domach pojawią się choinki, które niektórzy własnoręcznie ścinają. Może przy okazji ciachną jakąś tuję?
Uwaga!
Odcinek nie zawiera fragmentów tuj ani orzechów, ale może pojawiać się w nim Maciek Adamczyk.
Podejrzany osobnik, który wie, kiedy śpisz, a kiedy czuwasz. Ma listę grzecznych dzieci, a w ciągu 31 godzin przemierza cały świat, pochłaniając niedorzeczne ilości ciastek.
Jedni twierdzą, że mieszka w Rovaniemi, drudzy że w Sosnowcu albo jeszcze innej zmyślonej miejscowości. Pewnym jest, że ma córkę i udało mu się trafić do Katowic.
Na dywanik u Złego Ojca trafił Mikołaj, pseudonim święty. Dla przyjaciół – Roman. Człowiek z rózgą, listą, reniferem. i niepokojąco rozległa wiedzą na temat fal radiowych.
Jakby tego było mało, popisał się wyjątkową sztuczką: na pierwsze kilkadziesiąt sekund filmu zastygł w bezruchu!
Sztywni Specjaliści powracają. Oto drugi odcinek najbardziej "nienawistnego" programu edukacyjnego w całym internecie. Jest on tak kontrowersyjny, że trafił do nocnego pasma.
Tym razem o stonkach, turkuciach i okolicach, czyli wiedza podana w wyjątkowo zamaskowany sposób.
Skoro rodzicielstwo to nie rurki z kremem, co można powiedzieć o dzieciństwie? Niejednokrotnie maluchy mają więcej pytań, niż potrafimy wyobrazić sobie odpowiedzi, przez co zdarza się zapomnieć o tematach, o które najmłodsi nie spytają.
Jak dbać o bezpieczeństwo najmłodszych? Na co zwracać uwagę i w jaki sposób nakierowywać dzieci na trudniejsze zagadnienia? To tylko kilka rzeczy, które przybliży moja rozmówczyni.
Na dywanik u Złego Ojca trafiła Marta Skierkowska z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę. Osoba, która wie, że żadne dziecko nie jest niczyje, a niektóre gadki to na pewno nie szmatki, a raczej oręż dla dziecka.
Człowiek zapobiegawczy to taki, mający wyimaginowanego przyjaciela, którego w razie kryzysu finansowego można oddać na złom. Ma romantyczną słabość do kaloryferów i pisania dziwnych historii.
Jako rodowity Polak potrafi dobrze wytrzeć stół, wesprzeć kolegów w pracy, czy zorganizować zbiórkę pieniędzy. Tę ostatnia oczywiście dla siebie.
Na dywanik u Złego Ojca trafił Typ, o którym absolutnie nikt nie słyszał, a który tworzy Dantejskie Sceny Podcast. Osoba, która przez cudzy incydent kałowy trafiła do kraju kwitnącej wiśni.
I w tej Japonii jest mu ewidentnie za dobrze, bo na pytanie "czy Japończycy są rasistami" odpowiada bardzo niejednoznacznie...
Dziady, Samhain, Halloween - jak zwał, tak zwał. Brzmi znajomo? Nic dziwnego, bo to już czwarte Halloween spędzone na dywaniku u Złego Ojca. Ile jeszcze przed nami? Nie oczekiwałbym na zbyt wiele.
W tym roku czekają na Was teksty znanych i lubianych halloweenowiczów: Łukasza Łebka kojarzonego szerzej z bloga Nie zadzieraj z weterynarzem, pszczelarza starszego, Tomasza Piotra Nowaczyka czy Złego Ojca.
Ich szeregi zasilili prof. Piotr Tryjanowski, Mikołaj Wyrzykowski z bloga Dzieciak lat 90'tych i jedyna przedstawicielka płci pięknej, czyli Zuzia Ałdycka, znana szerzej jako Zła Zuzia.
Życzę strasznego seansu dźwiękowego i mrożącej krew w żyłach lektury. Lektury, bo nie wykluczam, że na blogu pojawią się historie w wersji tekstowej. A może i coś więcej?
Kogo chcą skarać bogowie, tego czynią pedagogiem. Albo logopedką. Tak przynajmniej głosi porzekadło, które – być może – sam unowocześniłem. Nie przypadkiem mowa o logopedce, bo to jedna z profesji, którą para się osoba próbująca przejąć dywanik. A wszystko przez wypadek, któremu uległ kiedyś Nawiedzony Tateu.
Dziś wspierany przez swoich jedynych znajomych – Mikołaja Wyrzykowskiego stojącego za stroną Dzieciak lat 90'tych i Złego Ojca, który już nie stoi a siedzi, stawi wespół z nimi czoła Zuzi, a treść odcinka jest jedną wielką niewiadomą.
Kiedy pęka serce, niewiele osób wierzy, że można je zszyć. By nie porywać się z motyką na słońce, warto najpierw zacząć od szycia odzieży, aby przynajmniej się w tym wprawić. Przy okazji można doskonalić swe umiejętności pieczenia karpatki i obdarowywania uśmiechem reszty świata.
Na dywanik u Złego Ojca wpadła Monika Ferenc-Chałada, znająca się na krawiectwie jak mało kto. Jak sama o sobie pisze ma czworo dzieci, depresję, nerwicę i duży bagaż życiowych doświadczeń, którym dzieli się ze światem. W jego dźwiganiu pomaga jej mąż, który i tym razem jej towarzyszył.
Takich trzech to pewny pech. Nie głosi tak żadne przysłowia, lecz to cytat pani z pobliskiego sklepu, która zobaczyła, że zmierzamy nagrywać audycję. Dziś będzie słodko gorzko, bo wśród pytań mniej i bardziej wesołych, przewiną się kwestie poważne. O niektórych nawet ja jeszcze nie wiem.
Początek roku akademickiego, dzień borsuka i nauczyciela, porwanie Polaków, Mikołaj o krok od wojska i grobu, czyli trójka na szynach powraca.
Do Złego Ojca ponownie dołączyli Nawiedzony Tateł i Mikołaj Wyrzykowski stojący za stroną Dzieciak lat 90'tych. Jeśli będzie trzeba, wesprze nas Czatuś i ta, której pytań nie wolno zadawać.
Uwaga! Audycja może zawierać duże natężenie chamstwa i prostactwa.
Miał być powrót na dywanik z gościem, a znowu będzie solowy występ. Wszystko oczywiście przez innych rodziców i telefon od znajomej z mediów, która chciała zasięgnąć języka w sprawie rodzicielskiej agresji na trybunach.
Będzie o Zagłębiu Dąbrowskim, kibicach, piłce nożnej i gorsecie, a na deser żart z Karolem Nawrockim w tle.
Do trzech razy sztuka, czas więc na trzeci z rzędu solowy odcinek.
Tym razem będzie o trójkach klasowych, tokijskim placu zabaw i mistrzyni rzutu hula hop na odległość.
A, no i będzie o Marku, który załatwił radzie rodziców trzygodzinną jazdę bez trzymanki.
Kobieta też człowiek. To nie konkluzja dzisiejszego odcinka, a coś dla zwrócenia uwagi. Wszak wiele zależy od kontekstu.
To drugi z kolei solowy odcinek i może właśnie dlatego na warsztat wziąłem pytanie jak wychować małego feministę? I właściwie po co?
Może właśnie po to, żeby łatwiej rwał dziewczyny, bo ta postawa zwiększa randkowe szanse ciapciaków, jak twierdzą złośliwi. I nie będzie wtedy siedział przed mikrofonem sam.
Może dlatego, że to po prostu odpowiednia postawa. A może... wcale go tak nie wychowywać?
Nauczyciel też człowiek, choć często dobrze się maskuje. To jedna z konkluzji dzisiejszej audycji, w której ego prowadzącego okazało się zbyt duże, by jeszcze gościa zapraszać.
Zły Ojciec wystąpi więc solo, by przedstawić rzeczy, za które nauczyciel może znienawidzić uczniów. Tak, w audycji wystąpią sami uczniowie, żadnych uczennic, ale zamiast nich będą piękny smok i opiekun rekina.
Chodząc po szynach, można zderzyć się z pociągiem. Albo z gradobiciem pytań. Przekonała się o tym trójka na szynach, którą wzięła dziś w obroty ta, lubiąca zadawać dziwne pytania.
Uderzenie było tak mocne, że Nawiedzony Tateł stracił głos, a jako wsparcie musiał przybyć Czatuś.
No bo przecież na pozostałą dwójkę z szyn, czyli Mikołaja Wyrzykowskiego stojącego za stroną Dzieciak lat 90'tych i Złego Ojca nie mógł liczyć.
W czasie pandemii stała się doktorem, choć leczy głównie system edukacji. Szanuje ludową mądrość i piątki wolne od nauki.
Jako osoba z pogranicza Śląska i Zagłębia uznała, że kreatywnie rozwinie sztandarową lokalną profesję, współtworząc Szkołę Górników Kulturowych, która właśnie ewoluuje, choć – na szczęście - nie w lovecraftowskim kierunku.
Na dywanik u Złego Ojca trafiła Dominika Hofman, dyrektorka Liceum Sowizdrzała. Osoba, która wie jak bunt przywraca porządek.