Masz sklep, który działa "na słowo honoru", a każda próba wdrożenia nowej funkcji kończy się awarią reszty systemu? To klasyczny "e-commerce Frankenstein" – posklejany z przypadkowych wtyczek i kodu po wielu programistach. Wielu właścicieli staje w końcu przed dylematem: łatać to, co jest, czy "zaorać" i budować od nowa? A może przejść na SaaS, bo ktoś powiedział, że dedykowane sklepy to przeżytek?
W tym odcinku Bartek Manicki i Piotr Frączkowski z Tamago Software rozkładają na czynniki pierwsze proces budowy i modernizacji sklepu internetowego. Rozprawiamy się z mitami o wycenach projektów (słynna metoda "Windfingera"), tłumaczymy, dlaczego Headless to dla większości MŚP tylko drogi buzzword i pokazujemy, jak proste błędy UX potrafią "zabić" sprzedaż nawet przy dobrym ruchu. To odcinek dla tych, którzy chcą, by technologia wspierała ich biznes, a nie była workiem bez dna.
Z odcinka dowiesz się:
🔸 "Frankenstein" na sznurkach – kiedy ratować stary sklep, a kiedy jedynym wyjściem jest budowa od zera.
🔸 SaaS czy Open Source? Kiedy gotowiec będzie idealny na start, a kiedy stanie się blokadą nie do przejścia.
🔸 Case study z branży kwiatowej: jak darmowa dostawa ukryta w 7. sekcji strony głównej skutecznie obniżała konwersję.
🔸 Wycena metodą "Windfingera" – dlaczego projekty IT tak rzadko kończą się w zakładanym terminie i budżecie.
🔸 Bezpieczeństwo e-commerce – hakerzy nie są głupi: dlaczego Twój backup może już zawierać wirusa, o którym nie wiesz.
🔸 Headless i AI – co jest realną innowacją (jak inteligentna wyszukiwarka), a co tylko modnym hasłem generującym koszty.
Rozdziały:
02:10 – Dylemat e-commerce: naprawiać stare czy budować nowe?
08:20 – SaaS vs. Open Source – co wybrać na jakim etapie rozwoju?
16:15 – Kiedy firmy zaczynają dbać o bezpieczeństwo? (Spoiler: po włamaniu)
23:30 – Co to jest Headless i dlaczego (prawdopodobnie) go nie potrzebujesz?
26:00 – UX, który sprzedaje – historia "niewidzialnej" darmowej dostawy
35:30 – AI w sklepie internetowym: wyszukiwarki, rekomendacje i chatboty
42:00 – Dlaczego wdrożenia sklepów przekraczają budżet? O braku briefu i metodzie "na oko"