
"Bolesław Prus w Kronikach Tygodniowych podał do wiadomości, że - Doktor Benni z funduszu Jana Blocha tworzy tu (w Nałęczowie) szkołę zabawkarska" - tak rozpoczyna historię szkoły Janina Babinicz-Witucka we wstępie do katalogu wystawy w 120. rocznicę powstania placówki.
Szkoła powstała, bo - jak tłumaczył doktor Benni - co roku wydawane są miliony rubli na zabawki z zachodu i Rosji, choć są one grubo ciosane i nieestetyczne. I tak w Nałęczowie zrodziła się szkoła, której tradycje przejęło liceum plastyczne.