Przed Wami opowieść o kolejnym „Doktorze Śmierć”. Całkiem sporo lekarzy przeszło do historii medycyny.Niektórzy przeszli także do historii zbrodni. Nie mówię tu o błędach lekarskich, ale świadomym działaniu na szkodę pacjenta, a nawet doprowadzanie do jego zgonu. Zazwyczaj motywacja takich sprawców jest emocjonalna, podający śmiertelną dawkę leku bawi się w pana życia i śmierci niczego niepodejrzewającego człowieka, którego miał przywrócić do zdrowia. Pacjent jest absolutnie bezbronny, pełen zaufania z zasady, bo czemu miałby nie ufać doktorowi? Komujak komu, ale lekarzom zazwyczaj ufamy bezgranicznie, pokładamy nadzieję w ich wiedzy i doświadczeniu. Bywają jednak, jak w każdej profesji, czarne owce, a właściwie wilki w owczej skórze, które wiodą swoich podopiecznych prosto wotchłań cierpienia i śmierci.
Czyli co może mieć wspólnego nastolatek z szokującą zbrodnią i interesami Big Pharmy.
Gdy nagrywam ten podcast, cała Polska przeżywa tragedię, która wydarzyła się w Jeleniej Górze w poniedziałek 15 grudnia 2025 roku. Dziecko odebrało życie drugiemu dziecku.Chcemy wierzyć, że dzieci są niewinne, że nie są skażone(jeszcze) złem i okrucieństwem, bo jedno i drugie pojawia się dopiero w dorosłym życiu człowieka, o ile w ogóle. Wiecie doskonale, że to utopia. Zło nie zna wieku, możemy je jedynie różnie interpretować. Psycholodzy i psychiatrzydiagnozują małoletnich sprawców, opisują ich możliwości intelektualne, emocjonalne i zdolności do zaplanowania karalnych czynów.Kiedy możemy z całą stanowczością stwierdzić, że człowiek jest w pełni odpowiedzialny za swój czyn – gdy ma 18 lat, bo tak mówi prawo? Przecież nasza psychika w tym wieku jeszcze nie jest w pełni rozwinięta. Jak pogodzić naszeoczekiwania społeczne wobec rozumienia zbrodni małoletnich zabójców z rzeczywistością? Czy powinniśmy ich karać adekwatnie do wieku czy do popełnionego czynu?
Posłuchajcie!
Nieustająco polecam na świąteczny prezent moje dwie książki: "Zbrodnia i śmierć z miłości" oraz "Klątwy, duchy i zbrodnie".
A dziś odcinek z historią, w która trudno uwierzyć: kazirodztwo, zbrodnia i tragedia dla wielu osób.
25.02.2026 roku ukaże się "Jeffrey Dahmer bez cenzury. Narodziny mordercy i kanibala" - biografia mojego autorstwa jednego z najbardziej osławionych seryjnych morderców.
Książka jest już w przedsprzedaży na empik.com. Serdecznie polecam!
Po dziś dzień jest to jedna z najbardziej tajemniczych francuskich spraw kryminalnych.
Sprawa rodziny Dupont de Ligonnès dotyczy morderstwa pięciu osób, którego dokonano w 2011 roku w Nantes.Posłuchajcie!
Zapraszam dziś do wysłuchania wyjątkowych opowieści. Obiecuję szczególny rodzaj makabry, czarny humor i prawdziwe zdarzenia. Czy kiedykolwiek pomyśleliście sobie, że byłoby dość niezręcznie umrzeć w głupi sposób? W sytuacji, której absolutnie można było uniknąć, a doszłoby do niej na przykład po haśle „potrzymaj mi piwo”, albo„spróbujmy, co się może zdarzyć? W tym sęk, zdarzyć może się to najgorsze i najbardziej tragikomiczne. Czy na pewno chcielibyście dostać nagrodę Darwina w podziękowaniu za wyeliminowanie swoich genów z puli w populacji i nieprzekazywanie głupoty dalszym pokoleniom?
FBI opisuje przypadek, który za chwilę Wam przedstawię, jako „jedną z najbardziej skomplikowanych i dziwacznych zbrodni w historii Federalnego Biura Śledczego”. Układając historiędla Was starałam się bardzo uważać, by każdy jej detal był czytelny i odpowiednio umiejscowiony w czasie. Opierałam się o materiały ze śledztwa prowadzonego przez FBI. Mam nadzieję, że podobnie jak ja kilka razy złapieciesię za głowę, jak mogło dojść do tak niewiarygodnych planów, czemu ktokolwiek przystał do - mówiąc wprost - głupiego spisku ryzykując swoją wolnością i życiem.
Niejedna czarna wdowa przewinęła się już przez moje opowieści. Mary Ann Cotton, Tillie Klimek, RuthSnyder, Belle Gunnes, Louis Porton… i wiele, wiele innych. Zabijały przed wiekami i we współczesnych czasach zawsze motywowane korzyściami, dzięki którymi zdobywały niezależność, fortunę i wolność seksualną. Nie mają litościdla mężów, kochanków, dzieci własnych i przysposobionych, matek i przyjaciółek.Jak to się dzieje, że od czasu do czasu między nami pojawia się żądna mordu kobieta, która potrafi wzbudzać zaufanie, zdobywa szacunek otoczenia i świetnie radzi sobiezawodowo? Na szczęście zazwyczaj czarne wdowy są demaskowane, jednak nie przewróci to życia ich ofiar. Musi nam wystarczyć sprawiedliwość.
Leonarda Cianciulli przeszła do historii zbrodni z przydomkiem Mydlarki. Nie był to jej wyuczony czy teżwykonywany zawód. Parała się wyrabianiem pachnącego mydła hobbystycznie.Rozdawała je bliskim i sąsiadom. Gdyby tylko wiedzieli z czego zostało wyrobione mydełko signory Leonardy…
Posłuchajcie!
Czy istnieje zbrodniadoskonała? Wielokrotnie powtarzam Wam, że nie ma na nią szans. Dzisiejsza opowieść potwierdza moja opinię, choć musze przyznać, że ofierze przez długi czas sprzyjało szczęście.
Oglądaliście serię, czy choć jeden z filmów „Oszukać przeznaczenie”? Ich fabuły mają dowieść, że nie da sięuciec przed śmiercią. Nawet jeśli czysty przypadek sprawi, że wymkniemy się jej raz czy drugi, w końcu na pewno nas dopadnie i ukatrupi.
Czy tak się dzieje w świecie rzeczywistym? Trudno powiedzieć. Wolimy wierzyć, że skoro los nie pozwolił namwsiąść do samolotu, który się rozbił, jeszcze długo pozwoli nam cieszyć się życiem. A co, jeśli Kostucha naprawdę nie żartuje i upomni się o swoje?
Nie mam dla Was historii z dreszczykiem w ten październikowy czas, ale liczę, że poczujecie w środku niepokój, który niosą historie dwóch wybranych przez mnieprzestępców. Prawdziwa, czasami przypadkowa zbrodnia jest o wiele gorsza niż wyrafinowane plany seryjnych sprawców. Oto banalność zła w całej okazałości.
Posłuchajcie!
Dziś przychodzę do Was z historią dziwnego mordercy, który starał się mieć kontakt z rodziną swojej ofiary. Nie pierwszy raz w historii zbrodni - i zapewne nie ostatni – zabójcakontaktował się z bliskimi pokrzywdzonej osoby, by dosłownie wysysać z nich energię i napawać się ich cierpieniem. Samo zabójstwo nie wystarczało mu, by nasycićjego głód okrucieństwa.
Obecnie serial Netflixa „Potwór: Historia Eda Geina” bije rekordy popularności. Dla porównania i zestawienia prawdy z fikcją polecam Wam moją opowieść o Rzeźniku z Plainfield.Znajdziecie ją jako odcinek nr 193 Zbrodni Bez Cenzury. Zajrzyjcie też na moje social media i sprawdźcie co sądzę o według mnie nieudanym serialowym wytworze inspirowanym życiem i zbrodniami Edwarda Theodore’a Geina.
Mam dla Was historię, która mam nadzieję, zdołała Was poruszyć. W przypadku, który zaraz przedstawię, nicnie jest czarno-białe, a na pewno nie motywacja zbrodniarza. Wielokrotnie w biografiach morderców pojawiała się wiara ich rodziców, koszmarne praktyki religijne narzucane na siłę, fundamentalizm i przemoc. Jak można łączyć Boga,jego miłosierdzie, miłość do bliźniego z biciem własnego dziecka? I do czego to może doprowadzić?
Posłuchajcie!
Dwóch mężczyzn siedzi na jednym dużym fotelu w mieszkaniu na poddaszu. Dopiero co wzięli kąpiel, terazoglądają telewizję. Obaj są niemal nadzy, jeden, ten młodszy, na oko dwudziestoparoletni, ma na sobie bieliznę i skarpetki. Drugi, nieco starszy z podziwem zerka na swojego towarzysza i gładzi go po skórze. Młody nie reaguje.Nie wykonuje żadnego ruchu. Nagle jego powieka lekko drga. Wypełza spod niej tłusta larwa. Gotowi na podróż w mrok?
Raport „Northeastern Global News” wskazuje, że liczba aktywnych seryjnych morderców w USA osiągnęła szczyt w latach 70. i wynosiła prawie 300, spadła do ponad 250 w latach 80., a następnie do mniej niż 50 w 2010 roku.
Dziś mam dla Was historię mordercy z Kalifornii, który działał w złotych latach dla seryjnych sprawców, a zarazemopowieść o dziwnej sprawiedliwości i o tym jak wielkie znaczenie w namierzeniu mordercy ma przypadek.
Posłuchajcie!
Zapraszam na rozmowę wokół najnowszej książki Remigiusza Mroza "Piekło jest puste" (premiera 10 września 2025).
Poruszamy tematy nie tylko literackie, a nasze niezwykłe spotkanie to także spora dawka czarnego humoru!
#współpracareklamowa
Dziś przychodzę do Was z tajemnicą. Nie jest tak przerażająca jak zagadka Zodiaka, ale jest w niej cośkoszmarnie intrygującego i nieprzyjemnego. Jak niemal zawsze w historiach true crime tajemnica dotyczy małej społeczności, zupełnie jak w filmie lub serialu, a mimo to nie sposób znaleźć odpowiedzi na wiele dziwnych pytań.
Posłuchajcie!
Moje ostatnie opowieści byłynieco lekkie, powiedziałabym wakacyjne. Owszem, każda z nich przedstawiała zbrodnie, jednak oszczędzałam Wam makabry, ohydy i typowej dla tego podcastuniepoprawności.Dziś wracam do korzeni. Poczekajcie jednak! Zostańcie ze mną! Będzie egzotycznie, szamańsko i bardzo ciekawie. Nie polecam odcinka do odsłuchu przy posiłku. Uwierzcie, wiem co mówię.
Oto jedna z najdziwniejszych opowieści true crime, a zarazem jeden z najbardziej sensacyjnych romansów.
Nietypowe są okoliczności, bo sama zbrodnia należy do serii konfliktów małżeńskich z krwawym finałem. Nigdy nie powinna się wydarzyć, a jednak miłosne gry, niebezpieczne trójkąty i chciwość razem wzięte mogą prowadzić do tragicznych zdarzeń.
Wszystko zaczęło się od niewinnej zabawy w wywoływanie duchów za pomocą ouija...
Zapraszam do wysłuchania opowieści o potrójnym mordercy z ulicy Wiązów. Przekonajcie się, co ma z nim wspólnego duch w ścianach.